kredyt hipoteczny

Coraz częściej słychać też głosy ekspertów, że rynek nieruchomości czeka korekta cen. – W tym roku możemy mieć do czynienia z korektą cen w przedziale od 10 do 15 proc. – mówi Tadeusz Hołyński, dyrektor pionu ubezpieczeń finansowych w TU Europa. W raporcie firmy A-Z Finanse i portalu Domiporta.pl można przeczytać prognozy, że ceny mieszkań do końca roku mogą spaść nawet o ponad 20 proc. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z pękaniem bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości? Są pewne symptomy na to wskazujące.

A skoro tak jest, to bank udzielający kredytu musiałby mieć możliwość skutecznej egzekucji swojej należności w przypadku, gdyby kredytobiorca przestał spłacać kredyt hipoteczny. I tu uwidacznia się pierwsza zasadnicza różnica. Pomimo tego, że Polska, Wielka Brytania i Irlandia są członkami Unii Europejskiej, to systemy bankowe i przepisy egzekucyjne w tych krajach działają w odrębnych rzeczywistościach.

Przykładowy bank funkcjonujący na rynku brytyjskim nie ma takich samych możliwości działania w Polsce jak bank zaakceptowany przez Krajowy Nadzór Bankowy. A skoro tak jest to Polak pracujący w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, jeżeli będzie chciał nabyć nieruchomość w Polsce, będzie musiał ubiegać się o kredyt w banku funkcjonującym w Polsce.

W jakich formach może występować ubezpieczenie od utraty wartości nieruchomości ? Jak działają te polisy z punktu widzenia banku i klienta? Kto opłaca składki w tych formach ? Co może spowodować chęć banków do ubezpieczenia się od spadku wartości kredytów na 100 proc. LTV.?

Napisz odpowiedź